Przejdź do głównej zawartości

Posty

Cotygodniówka #18 – Święta

Cotygodniówka #18 – Święta I nowy rok. Witajcie, Hehesz już Wam złożył życzenia wczoraj, czas na mnie, co prawda trochę się spóźniam, ale jednak: Życzę Wam wszystkim wesołych i radosnych świąt, dużo zdrowia, miłości i rodzinnego ciepła. Ponadto chciałem Wam życzyć dużo wiary w siebie, determinacji i samodyscypliny, byście doprowadzali rzeczy do końca i łatwo nie odpuszczali. Życzę także nieustannego rozwoju, stawania się lepszym dla samego siebie, jak i ludzi dookoła, obyście nigdy o Nich nie zapominali, wszak to Oni są najważniejsi. Wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku, oby był jeszcze lepszy od poprzedniego. Jak ważni są ludzie.   Rodzimy się, jesteśmy bezsilni i bezradni, to inni się nami opiekują, dbają o Nasze bezpieczeństwo, o to byśmy mieli co jeść, pić, gdzie mieszkać. Zajmują się Nami, poświęcają swój czas i uwagę, bywa nawet, że stajemy się dla niektórych wszystkim, niektóre matki porzucają pracę i karierę by zająć się dzieckiem i je wychować. Pó...

Cotygodniówka #17 - Przygniatające dni, przygniatający nauczyciele i negatywne myśli.

Hej. Kolejny smutny tydzień się zaczął, a co było w tamtym? Szczerze mówiąc to niewiele pamiętam, i nie wiem czy chciałbym więcej pamiętać. Pamiętam, że partnerka, nazwijmy Ją Ewa, przestała mi ufać. I to zdarzenie w sumie pociągnęło za sobą inne. W pracy zaczęło się psuć, ktoś zamówił drukarkę A3, by później z niej zrezygnować bo nie współpracuje z Windows XP, ja oddałem niewiele myśląc zaliczkę. W zasadzie w pracy to tyle co pamiętam, wieczorami próbowałem trochę rozmawiać z Ewą, ale Ona już niezbyt chce rozmawiać, więc oddałem się graniu i smutaniu. W piątek zacząłem już czuć ciężar dnia, który zaczynał mnie przygniatać. W weekend studia. W sobotę mieliśmy kompilacje nowych zajęć, m.in. testowanie oprogramowania Nokii, gdzie uczymy się o rzeczach przydatnych Nam w pracy w Nokii, przychodzi jakiś pan, co wygląda na studenta i Nam wykłada sieci LTE, 5G, linuxa i tym podobne, opowiada o pracy w Nokii i udziela rad. Przedmiot jest dodatkowy, nie ma zaliczenia, nie ma obecności, nic...

Rozkmina #5 - Doświadczanie życia.

Hej, dziś dzień przemyśleń i rachunku sumienia, postanowiłem więc, że nakreślę "prawdę o życiu". Mówi się, że wiele rzeczy jest w harmonijnym związku, w zasadzie wszystko ma wpływ na wszystko. Każda rzecz jest ze sobą połączona, mówił o tym np. Włodek Markowicz w swoim filmie "Kropki" i w książce o tym samym tytule, z tym, że książka pomaga ogólnie w zrozumieniu pewnych rzeczy w młodym wieku (jest jakby drogowskazem dla młodych ludzi). Wiadomo, że dużo z rzeczy, o których się mówi nie jest prawdą, jednak tutaj myślę, że mamy do czynienia z wyjątkiem od tej reguły. Przykład o którym mi dziś najłatwiej pisać to "bez smutku nie ma radości", wynika to oczywiście z przyzwyczajenia. Radość to dla Nas stan uniesienia, coś wyjątkowego. My ludzie natomiast szybko się przyzwyczajamy, a kiedy już się przyzwyczaimy coś wyjątkowego potrafi stać się dla Nas nudną normą, przestajemy się tym cieszyć, po jakimś czasie przestajemy na to zwracać uwagę. Smutek nie pozwala Na...

Cotygodniówka #16

Hejka, jak tam życie? Muszę przyznać, że u mnie jest nie najlepiej, w zasadzie rzadko bywało gorzej, ale o tym później. Ten tydzień nie zapowiadał się dobrze, jeśli chodzi przykładowo o pracę, jeden z pracowników, który jest w zasadzie filarem Naszego sklepu wziął urlop w tym tygodniu. Marek, bo o Nim mowa, co prawda, był kilka godzin w poniedziałek, wtorek i środę, ale w ramach tego, że wpadł na chwilę skończyć co ważniejsze zlecenia, czyli w zasadzie pracował na urlopie. Wielu klientów o Niego pytało, niestety rozczarowywali się słysząc w odpowiedzi, że jest na urlopie. Niektórzy słysząc to, a mając nawet coś do czego nie jest On potrzebny, po prostu wychodzili.   Przetrwaliśmy jednak ten tydzień, mimo że większość czasu byłem sam na sklepie, ale jednak dałem radę.  A co prócz pracy? Jeśli chodzi o życie poza pracą, bo od jakiegoś czasu takowe mam, to było bardzo dobrze. Z partnerką układa mi się świetnie, mimo tego, że słabo radzę sobie z emocjami i są one w...